Misterium Męki Pańskiej w Kicinie – unikalne doświadczenie religijno-kulturalne już od 1998 roku

Misterium Męki Pańskiej w Kicinie – unikalne doświadczenie religijno-kulturalne już od 1998 roku

Od ponad dwóch dekad, od 1998 roku, Kicin k. Poznania jest miejscem unikalnej inscenizacji Misterium Męki Pańskiej. To wydarzenie, które co roku przyciąga kilka tysięcy osób, jest nie tylko spektakularnym widowiskiem teatralnym, ale także okazją do głębokiej modlitwy skupionej na tragicznych wydarzeniach z życia Jezusa Chrystusa. Następna edycja misterium zaplanowana jest na 13 kwietnia 2025 roku, a przygotowania do niej już trwają.

Tradycja Misterium Męki Pańskiej w Kicinie to historia rozciągająca się na 28 lat. Zbiega się ona z Niedzielą Palmową i stanowi nieodłączny element lokalnej społeczności, która aktywnie zaangażowana jest w przygotowania tej inscenizacji. Scenariusz przedstawienia skoncentrowany jest na ostatnich dniach życia Jezusa Chrystusa, dając możliwość zarówno mieszkańcom Kicina, jak i okolicznych miejscowości do wspólnego przeżywania tych wydarzeń.

Na potrzeby misterium wielu mieszkańców staje się amatorskimi aktorami, biorąc udział nie tylko w samej inscenizacji, ale również angażując się w tworzenie scenografii, komponowanie muzyki oraz szycie kostiumów. W ramach przygotowań do kolejnej edycji misterium, która odbędzie się 13 kwietnia, rozmawiamy z Leszkiem Lesiczką – reżyserem widowiska. Lesiczka, który przez lata kieruje zespołem aktorów-amatorów, dzieli się swoimi refleksjami na temat tego, co w misterium zmienia się z czasem, a co pozostaje niezmiennym elementem tej tradycji.

– Z mojej perspektywy, misterium to coś więcej niż tylko nabożeństwo. To przede wszystkim odniesienie do różnych wymiarów ludzkiego doświadczenia – tłumaczy Lesiczka. – Z jednej strony jest aspekt materialny i fizyczny, widoczny w działaniach ludzi. Z drugiej – duchowy, który pozwala nam spojrzeć na rzeczywistość z perspektywy Boga. W obu tych aspektach można zaobserwować zarówno elementy stałe, jak i te podlegające zmianom – dodaje.